HESRAMEL

A jednak ty jesteś cala jak uśmiech, Arsinoe! Posłuchaj, o posłuchaj!

Daruję ci wszystkie moje pieśni! Każdy złoty ton mojej harfy będzie twoim! Bowiem dusza moja miłuje cię!

Jam także syn słońca rodzony!

Ja mam na strunach twoją chwałę nieśmiertelną i królową cię zdołam uczynić dziedzin moich!

Ja jeden moge ci dać sławę wieczystą i nie-pożytą cześć pieśni!

Pieśń bowiem króle przeżyje i królestwa!

Do grobów naszych ludzie ścieżkę zatracą, ale pieśń o nas ich odszuka po wiekach!

Wspomną o tobie po lat tysiącu, jak o Bere-nice, miłowaniem królewskiem święconej.

Nie umrzesz nigdy, młoda, szczęsna wieczyście i piękna, jak ona!

ARSINOE

Niechcę szczęścia Bereniki! żyć chcę Hesra-mel! Jak długo struny twoje drzą ci pod rękami, żyć chcę i słuchać i milczeć... Niech o mnie nie wie nikt, niech o mnie zapomną wszyscy, byle cię oczy moje zapomnieć nie musiały, gdy odejdziesz...

HESRAMEL

Miłujesz mnie! Oczy twoje nie kłamią. Zaświadcz prawdzie twojej i powiedz! Będziesz-że mi Berenika-oblubienicą?!

ARSINOE

Ty jesteś sławny i piękny Hesramel, ty możny jesteś jak książę — a ja dziewczyna niewolna, służka wielkiej i potężnej pani, która może uczynić ze mną co zechce...

HESRAMEL

Wygram ci wolność! Wyśpiewam ci nieśmiertelność! Zycie tobie dam i szczęście! Coś mówi mi w duszy, że ci dziś jeszcze wygram wolność Arsinoe, dziś jeszcze! Słyszysz!

(Ogarnia ją ramieniem). ARSINOE

O, nie mów tak, bo uwierzę!

HESRAMEL

Wierz a miłuj mnie! Nie broń sercu swemu nadziei! Nie broń ustom moim twoich ust pierzchliwych! {Całuje ją podczas gdy z jej rąk ostatni kwiat na ziemię upada).

ARSINOE (z trwogą).

Puść mnie! Idzie już...

(Na najwyższym stopniu górnych schodów, z czarnego tła skośnych drzwi, wiodących z górnej części pałacu, występuje KRÓLOWA. Jest wysoka, piękna i groźna. Na licznych, czarnych warkoczach, spadających z za uszu, złota obręcz ze słońcem skrzydlatem nad czołem. U skroni pęki białych

lotosów).

HESRAMEL

Svnowo słońca, cześć ci!

KRÓLOWA (schodąc powoli ku tarasowi).

Witajcie! O jacyżeście piękni w tym zielonym blasku! Zostań tak Arsinoe! Jesteś jak biały posążek boginki, który widziałam raz na wyspach!

O, jakaż noc cudowna! Miasto wygląda jak jakiś gród wymarły, jak zatopiony w morzu gród. Srebro miesięcznych promieni gra na niem jak chłodna, przezrocza fala!

HESRAMEL (grając z cicha jakąś melodyę senną).

Piękne są noce w kraju twoim, synowo słońca.